Reklama

Obietnice Dutkiewicza, których w 4 lata nie zrealizuje

18/10/2010 00:00

Budowa tramwaju na Nowy Dwór i Psie Pole, z których kilka miesięcy temu się wycofał, reaktywacja koszykówki, z której zrezygnował, remont Dworca Głównego, który robi PKP czy „uzupełnianie istniejących luk w zabudowie” przy ul. Wyszyńskiego, gdzie do wyburzenia urzędnicy przeznaczyli 7 kolejnych kamienic. To tylko niektóre punkty z działu „Rafał to zrobi” z wyborczej strony Rafała Dutkiewicza.

Rafał Dutkiewicz promuje się przez specjalnie uruchomioną do tego celu stronę internetową popieramrafala.pl . Znajdziecie na niej nie tylko zasługi dla Wrocławia, które ma, ale także dział: „Rafał to zrobi.”


Pośród ciekawych koncepcji, jak zaprojektowanie tajemniczych tuneli pod centrum miasta (ma być ich 3, ale nie wiadomo skąd dokąd) są tam także takie, których realizacji w następnej kadencji na pewno nie doczekamy i to mimo wyraźnego zaznaczenia, że to „priorytety jakie stawiamy sobie na lata 2011-2014”. Są także takie, które prezydent mógł z powodzeniem zrealizować wcześniej.



Jak to możliwe?

- Stronę rzeczywiście przygotował sztab wyborczy, ale to co się na nim znajduje to nie jest program Rafała Dutkiewicza na następne cztery lata – mówi Marcin Garcarz, rzecznik prasowy Rafała Dutkiewicza. - To tylko wizja Wrocławia jego obecnego prezydenta – dodaje.







Gdyby rzeczywiście czytać "drobnym drukiem", czyli nie tylko same obietnice ale i długi wstęp do nich (czego większość internautów chyba nie zrobi), można znaleźć taką sugestię na tej stronie: „Nie mogę obiecać, że wszystkie zostaną zrealizowane w 100% – możliwości finansowe samorządu są daleko niewystarczające do realizacji tych celów bez udziału budżetu państwa i środków unijnych. Mogę jednak zapewnić, że dołożę wszelkich starań, aby jak największa ich część doczekała się realizacji” - pisze Rafał Dutkiewicz.



Kłopot w tym, że są i takie pomysły, z których prezydent już zrezygnował. Oto kilka przykładów takich „obietnic – nieobietnic”, które mogą budzić zastrzeżenia.


„- Budowa nowych odcinków linii tramwajowych w standardzie „Tramwaj Plus”: w kierunku Psiego Pola lub Nowego Dworu (rozpoczęcie realizacji) – wybór trasy oraz jej przebieg zostanie ustalony w oparciu o wnioski wynikające ze wstępnych studiów wykonalności.”


Tyle że, po pierwsze tramwaju na Strzegomskiej zbudować się nie da. Żeby mieszkańcy tego osiedla mogli dojeżdżać do centrum po szynach poszerzaną ulicę trzeba będzie zerwać i położyć od nowa. Bo drogowcy kładą pod pas tramwajowo-autobusowy podbudowę, która tramwajów nie utrzyma.
Po drugie, nie będzie także tramwaju na Psie Pole, bo na to osiedle pasażerowie chcą jechać szynobusami:

- Z dworca Psie Pola na Mikołajów jedzie się 12 minut. Pilnie chcemy zwiększyć częstotliwość kursowania pociągów między tymi dwiema stacjami, oraz przestawić komunikację na samym Psim Polu tak, by dowoziła mieszkańców na dworzec. Jeśli mieszkańcy zaakceptują taką formę podróżowania, to lepiej jest doinwestować połączenie kolejowe, choćby kupując szynobusy – powiedział w wywiadzie z nami Rafał Dutkiewicz. -
Gdyby się jednak okazało, że mieszkańcy tego rozwiązania nie zaakceptują, będziemy musieli rozpocząć budowę tramwaju na Psie Pole. To jednak w następnej kadencji się nie uda – dodał.



Prezydent na swojej stronie obiecuje także utworzenie sieci wypożyczalni rowerów, obejmującej swoim zasięgiem całe miasto, którą obiecywał także 4 lata temu.



Kolejna obietnica może zdenerwować część kibiców, bo brzmi: „Doprowadzenie do reaktywacji wielkiej koszykówki we Wrocławiu.” Dlaczego zdenerwuje? Bo wielu fanów koszykówki ma pretensje do obecnego włodarza miasta, że piłkarzom pomógł, a koszykarzom nie.



„Rewitalizacja wybranych fragmentów wielkomiejskiego centrum Wrocławia, w tym Dworca Głównego i jego otoczenia” brzmi o tyle niezrozumiale, że to nie Wrocław remontuje dworzec, a PKP. Choć należy oddać, że miasto przy opracowywaniu dokumentacji z kolejarzami współpracowało.



I wreszcie na koniec naszej subiektywnej listy „obietnica – nieobietnica”: „uzupełnianie istniejących luk w zabudowie obszarów śródmiejskich, w tym w rejonie ul. Wyszyńskiego i ul Benedyktyńskiej.”
To obietnica o tyle niezrozumiała, że miasto chce zburzyć kamienice przy ul. Wyszyńskiego. Chodzi o 7 budynków z XIX-wieku. Pomysł ich wyburzenia pojawił się, gdyż ulica ma być poszerzona. Wyburzone miałby zostać kamienice po lewej stronie ul. Wyszyńskiego (patrząc na północ), na odcinku między Sienkiewicza a Prusa. Taką propozycję można znaleźć w projekcie planu zagospodarowania przestrzennego, który jest właśnie opiniowany.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości