Zakochani nie tylko z Wrocławia, ale z całej Polski, a czasem i z zagranicy chcą brać ślub w tym wyjątkowym kościele pod Wrocławiem. - Niestety, obecnie prowadzone są tam prace remontowe - rozkłada ręce ks. Przemysław Pastucha z miejscowej parafii. Ale obiecuje, że gdy tylko się skończą, młode pary znów będą mogły wybierać to miejsce, by ślubować sobie przed ołtarzem miłość.
W niewielkiej Żórawinie pod Wrocławiem znajduje się prawdziwa perła manieryzmu - średniowieczny kościół pw. Świętej Trójcy. Wyjątkowa budowla doczekała się gruntownej renowacji, a w świątyni nadal trwają prace, które mają jej przywrócić dawny blask.
Kościół Trójcy Świętej to jeden z najważniejszych sakralnych zabytków Dolnego Śląska, ale i całego kraju. Niepozorna świątynia ma niezwykłą rangę artystyczną i historyczną, o czym wciąż wiedzą tylko nieliczni zapaleńcy architektury i sztuki. A to jedno z najwybitniejszych dzieł w historii manieryzmu w tej części Europy.
Budowla powstała na zrębach dawnego kościoła gotyckiego z XIV wieku w latach 1600–1608. Luterański wówczas kościół został stworzony przy udziale wybitnych śląskich artystów z inicjatywy Adama Hanniwaldta, radcy carskiego. Polichromie oraz rzeźby autorstwa Gerharda Hendrika, pochodzącego z Amsterdamu do dziś zapierają dech w piersiach, a cała konstrukcja, jak tłumaczą znawcy, to przykład idei artystycznej, która została zrealizowana od początku do końca.

Sam kościół usytuowany jest na wyspie i otoczony fosą, co pierwotnie miało chronić świątynie przed potencjalnym zagrożeniem ze strony najeźdźców. Obok kościoła znajdował się także dwór, który po śmierci fundatora zaczął popadać w ruinę. W jego miejscu powstał później browar, ale i ten nie cieszył się dużym zainteresowaniem mieszkańców i przestał istnieć. Dziś po budowli, która była częścią rozległego terenu nie został już prawie żaden ślad.
Pieczołowity remont kościoła trwa już kilka lat i choć już proces renowacji wkracza w finalny etap, to nadal nie wiemy, kiedy narzeczeni będą mogli wziąć tam ślub. Zainteresowanie wśród wrocławian tym miejscem jeszcze przed remontem było gigantyczne. Do parafii zgłaszali się także obcokrajowcy, doceniając nie tylko historię tego miejsca, ale i jego intymny charakter.
– Zainteresowanie zawarciem sakramentu małżeństwa w naszej parafii jest spore, ale największym powodzeniem niezmiennie cieszy się nasz średniowieczny kościół. To właśnie o możliwość ślubu w tej zabytkowej świątyni najczęściej pytają narzeczeni. Niestety, obecnie prowadzone są tam prace remontowe, których zakończenie zależy od uzyskania zewnętrznego dofinansowania. Na razie nie możemy więc wskazać konkretnego terminu ich zakończenia – tłumaczy ks. Przemysław Pastucha.

Kościół w Żórawinie znajduje się na liście kilkunastu pomników historii na Dolnym Śląsku. Na co dzień klucze do niego dzierży pani Halina (mieszkanka z Żórawiny), która z radością wita nowych gości i oprowadza ich po dawnych włościach. O kościele wie więcej niż niejeden lokalny przewodnik, co urozmaica wędrówkę po historii tego miejsca, która sięga średniowiecza. Wystarczy, że podejdziecie pod bramę świątyni, a ona wpuści was do niej i pokaże jej cały blask.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze