- Nie doradzajcie w sprawach o których nie macie pojęcia. Nie eksperymentujcie na innych gatunkach. Wasza chęć wyrażenia swojego zdania może skończyć się śmiercią zwierzęcia i to w męczarniach - apeluje do farmacautów i "ludzkich" lekarzy wrocławski weterynarz. Opisuje historię psa, którego życia nie udało się uratować po tym, gdy przez dwa tygodnie przyjmował zalecony przez farmaceutkę paracetamol w ludzkich dawkach.
- Pacjent to pies w typie owczarka niemieckiego, który nagle stał się apatyczny, a z jego odbytu zamiast kału zaczęła wydobywać się cuchnąca, pomieszana z luźnym kałem krew. Pies ledwo był w stanie utrzymać się na nogach - czytamy na profilu Diagnostyka Obrazowa Zwierząt Egzotycznych prowadzonym przez wrocławskiego lekarza weterynarii.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze