48-latka, która brutalnie zaatakowała mieszkającą we Wrocławiu Filipinkę, została zatrzymana w niedzielę. Poszkodowana opowiadała portalowi TuWroclaw.com, że gdy przechodziła ulicą Powstańców Śląskich natknęła się na kobietę, która zaczęła się jej przyglądać, a po chwili krzyczeć i szarpać.
- Jesteś na mojej dzielnicy kur..., wiesz o tym? Nienawidzę was kur...! Za to, że jesteście okrutni i źli. Choroby przynosicie kur... różne! Wpier... zwierzęta na żywo! Dopóki nie pójdę do domu, to tu stój kur..., bo cię zabiję! Nie chcę Cię tu widzieć kur... Spier..., bo ci przyje... - groziła 48-latka, która wkrótce rzuciła się na cudzoziemkę i zaczęła ją szarpać. Do zdarzenia doszło w sobotę, 1 lipca.
Czytaj więcej: Policja zatrzymała wrocławiankę, która na ulicy zaatakowała blogerkę z Filipin • www.tuwroclaw.com
Po naszym tekście policja przyjęła zgłoszenie od Filipinki i bardzo sprawnie odnalazła i zatrzymała agresorkę. Zatrzymanej grozi kara do 3 lat więzienia, a prokuratura wystąpiła o areszt na 2 miesiące. Ten wniosek został już rozpatrzony.
- Sąd Rejonowy Wrocław Krzyki nie uwzględnił wniosku prokuratury i postanowił nie stosować tymczasowego aresztu - dowiadujemy się w biurze prasowym Sądu Okręgowego we Wrocławiu. 48-latka, która czeka na proces, otrzymała dozór policji i musi zgłaszać się dwa razy w tygodniu do komisariatu. Ma także zakaz wszelkich kontaktów z poszkodowaną a także osobami, które mogą być świadkami w sprawie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze