Znów trzeba było zamknąć oddział chirurgiczny w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. T. Marciniaka przy Fieldrofa we Wrocławiu. U jednej z pracujących tam lekarek stwierdzono objawy charakterystyczne dla COVID-19.
– Trwa ustalanie kręgu osób z personelu medycznego mogącego mieć kontakt z lekarka, u której podejrzewa się możliwość zakażenia koronawirusem. Może to dotyczy kilkudziesięciu osób z personelu medycznego – poinformował w czwartek wieczorem Michał Nowakowski, rzecznik marszałka województwa dolnośląskiego.
Obecnie Oddział Chirurgii Ogólnej i Naczyniowej, na którym pracowała lekarka, a obccenie przebywa 11 pacjentów, zawiesił działanie. Ograniczenia są też w funkcjonowaniu SOR-u.
– Pacjenci chirurgiczni będą zabezpieczani na miejscu, natomiast w przypadku konieczności hospitalizacji pogotowie ratunkowe będzie transportować ich do innych szpitali – tłumaczy Nowakowski.
To już kolejne podejrzenie zakażenia koronawirusem przy Fieldorfa. Pod koniec marca lekarze podejrzewali zakażenie u jednego z pacjentów. Badania wykazały jednak, że nie był on zakażony SARS-CoV-2.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze