Reklama

Zaleją ich domy, żeby ratować Wrocław?

15/09/2024 20:44

Jeśli fala powodziowa na Odrze będzie zagrażała Wrocławiowi i Oławie, otwarty zostanie polder zalewowy Oława - Lipki. To obszar mogący pomieścić ogromne ilości wody z Odry i złagodzić siłę żywiołu w miastach. Na otwarcie polderu nie zgadza się jednak wójt gminy, bo skutkiem będzie zalanie dwóch podoławskich wsi.

KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA Z AKCJI MIESZKAŃCÓW


W Starym Górniku pod Oławą pospolite ruszenie. Worki z piaskiem usypują wszyscy - mężczyźni i kobiety, starzy i młodzi. Z łopatą w dłoni spotkaliśmy nawet wicemarszałka Dolnego Śląska Michała Rado - mieszkańca i sołtysa pobliskiej Bystrzycy.


Polder Oława - Lipki to ogromny teren leżący między Oławą, Bystrzycą i Jelczem-Laskowicami. Gdy poziom wody w Odrze staje się niebezpieczny, przez specjalny przepust w lesie między Bystrzycą a Lipkami (na granicy województw dolnośląskiego i opolskiego) woda jest przelewana właśnie do tego polderu. Najpierw zalewa okoliczne lasy, potem pola, wreszcie drogi - w tym tę z Oławy do Jelcza-Laskowic. Gdy wody jest naprawdę dużo - a tak było w 1997 roku i tak, według prognoz, może być tym razem - woda zalewa leżące w polderze wsie. To Stary Górnik i Stary Otok. 

Reklama


Jak poinformował w niedzielę burmistrz Oławy Tomasz Frischmann, decyzja o otwarciu polderu Oława - Lipki zapadnie, gdy Odra w Brzegu w województwie opolskim osiągnie poziom 630 centymetrów. Na razie wodowskaz pokazuje tam 508 centymetrów. Do wspomnianych 630 centymetrów ma się jednak podnieść w poniedziałek przed południem. W czwartek woda ma już sięgać 786 centymetrów. Mieszkańcy Starego Górnika i Starego Otoku nie mają wątpliwości, co to oznacza.


Zobacz też: Oława z przerażeniem patrzy na Odrę. "Jak zaleje nas, to i Wrocław"

Reklama

- Ewentualne otwarcie polderu Oława-Lipki byłoby ze szkodą dla wszystkich, bo fala może być znacznie wyższa niż się wszyscy spodziewają - powiedział lokalnemu portalowi TuOlawa.pl wójt gminy Oława Artur Piotrowski. - Jeżeli będę mógł się nie zgodzić na otwarcie tego polderu, oczywiście nie wyrażę takiej zgody - zagroził. Szybko zastrzegł jednak, że ostateczną decyzję podejmuje wojewoda. - Będę prosił mieszkańców Starego Otoku i Starego Górnika, aby się odpowiednio przygotowali do takiej ewentualnej sytuacji - dodał wójt.


W niedzielę wieczorem starosta oławski Marek Szponar zarządził przygotowania do ewakuacji Starego Otoku i Starego Górnika oraz ogłosił alarm przeciwpowodziowy dla całego powiatu.

Reklama

Czytaj także:



Powódź 2024 - raport na żywo
Pierwsza ofiara śmiertelna powodzi na Dolnym Śląsku

 




 


g

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości