Linia 143 będzie jedyną, jaka ma kursować po otwieranej w nocy z soboty na niedzielę Alei Wielkiej Wyspy. Pasażerowie już się boją, bo autobusy na tej linii już się notorycznie spóźniają. A od soboty jej trasa będzie liczyła aż 31 kilometrów. MPK odpowiada: straty będziemy nadrabiali na pętli.
Linia 143 kursuje z Kminkowej na Tarnogaj. Po drodze ma do pokonania 42 przystanki. W godzinach szczytu przejazd w jedną stronę już teraz zajmuje jej aż 98 minut. Od soboty nie będzie kończyła trasy na Tarnogaju, ale przez Aleję Wielkiej Wyspy dojedzie aż do pętli na Sępolnie. To w sumie 31 kilometrów.
Co ciekawe, do tej pory linię obsługiwało 14 autobusów, po uruchomieniu Alei przybędą tylko dwa dodatkowe.
Jak MPK Wrocław zamierza poradzić sobie z obciążeniem linii 143 po zmianach? - Nawet po uruchomieniu wydłużonej trasy będziemy sprawdzać czasy przejazdów i wprowadzać optymalizację. Dodatkowo, planujemy dłuższe postoje na pętlach w celu wyrównania ewentualnego opóźnienia wynikającego ze zwiększonego natężenia ruchu w konkretnych porach - mówi nam Katarzyna Pawlak, rzeczniczka MPK Wrocław.
ZOBACZ TEŻ: Aleja Wielkiej Wyspy - otwarcie dziś w nocy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze