Reklama

Ogródki na Rynku stoją mimo nakazu rozbiórki. Miasto wstrzymało kary


Termin minął 15 marca, a przeszklone „szklarnie” przy restauracjach na wrocławskim Rynku wciąż stoją. Chodzi o ogródki kubaturowe, które – zdaniem ratusza i konserwatora zabytków – szpecą historyczną przestrzeń i zasłaniają elewacje kamienic. Miasto zapowiedziało naliczanie kar i nie wykluczyło skierowania sprawy do sądu. Zaraz potem ogłosiło, że... kary zawiesza.


27 lutego Zarząd Zasobu Komunalnego Urzędu Miasta Wrocławia wypowiedział ze skutkiem natychmiastowym umowy dotyczące sześciu ogródków w Rynku. Ich właściciele mieli czas do 15 marca na demontaż konstrukcji.

W konflikcie trwającym od 2018 roku chodzi o tzw. ogródki kubaturowe – przeszklone, zabudowane konstrukcje ustawiane przy lokalach w obrębie Rynku. Według władz miasta oraz konserwatora zabytków problemem są zamknięte pawilony dostawiane bezpośrednio do zabytkowych elewacji, przysłaniające historyczne fasady kamienic. Zdaniem magistratu część ogródków została rozstawiona bez wymaganego uzgodnienia z Dolnośląskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, mimo że Rynek znajduje się pod ochroną konserwatorską. 

Reklama

Restauratorzy przekonywali wcześniej, że działają w oparciu o zawarte umowy dzierżawy terenu. Ratusz podkreśla jednak, że jednym z warunków tych umów było uzyskanie uzgodnienia z konserwatorem zabytków. W ocenie urzędników jego brak oznacza naruszenie zasad obowiązujących w zabytkowej przestrzeni Rynku, stąd wypowiedzenia. 

„Szklarnie” nadal stoją

Restauratorzy, z którymi rozmawialiśmy, przekonują, że problem można interpretować szerzej. – Jeśli przeszkadzają konstrukcje przy elewacjach, to równie dobrze można zakazać ogródków z parasolami, bo one też zasłaniają kamienice – mówią.

Reklama

Obecnie w Rynku funkcjonuje osiem ogródków typu „szklarnia”, a w dwóch kolejnych przypadkach sprawa wciąż jest analizowana przez konserwatora.

Miasto podkreśla jednocześnie, że zdecydowana większość przedsiębiorców prowadzących ogródki gastronomiczne w centrum próbuje dostosować się do nowych wymogów.

W Rynku i okolicach dotyczy to już 40 ogródków. Na pewno nie jest to liczba ostateczna – kolejne sprawy są w toku u konserwatora. Już po tych proporcjach liczbowych widać, która postawa jest dla reprezentatywna dla środowiska restauratorów rozumianego jako całość - ocenia Michał Guz z magistratu.

Reklama

Wobec właścicieli „szklarni”, którzy nie zastosują się do wypowiedzenia umowy, miasto może naliczać kary umowne. Wynoszą one 6 zł za metr kwadratowy dziennie za bezumowne zajmowanie terenu.

To jednak nie jedyna możliwa sankcja. Znacznie surowsze kary może nałożyć Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Zgodnie z art. 107d ustawy o ochronie zabytków prowadzenie prac bez pozwolenia konserwatora lub wbrew jego decyzji może być zagrożone karą nawet do 500 tys. zł.

Na razie miasto nie planuje natychmiastowego demontażu konstrukcji. Jeśli ogródki wciąż będą stały na płycie Rynku, urzędnicy zapowiadają kolejne wezwania do ich usunięcia. Dopiero w przypadku dalszego braku reakcji sprawa może trafić na drogę sądową.

Reklama

Na końcu to sąd zdecyduje o rozebraniu kubatur. Mamy nadzieję, że do aż takiej eskalacji nie dojdzie. Nie jest to nikomu potrzebne – informuje przedstawiciel ratusza.

Część restauratorów, którzy sprzeciwiają się zakazowi, umówiła się na rozmowy z konserwatorem wojewódzkim. Właśnie dlatego urzędnicy w poniedziałek zdecydowali, że kar na razie nie będzie. - Restauratorzy, zarządzający sześcioma ogródkami "szklarniami", na które zostały wypowiedziane umowy, będą mieli wydłużony termin demontażu. Nie potrafimy jeszcze określić, o ile, ale zostały złożone w tej sprawie stosowne pisma. Nie będą im też naliczane kary - ogłosił Michał Guz z Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/03/2026 17:27
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Thao 2026-03-17 11:59:30

    Zdecydowanie powinno się usunąć "szklarnie". I nie chodzi tylko o to, że zasłaniają kamienice, te pseudo ogródki wyglądają po prostu brzydko, szpecą rynek. Parasole są znacznie bardziej estetyczne.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości