Było chwilę przed szóstą. Na MOP Michałowice przy trasie S8 (gmina Długołęka) dwaj zamaskowani mężczyźni wybili szybę w aucie pana Daniela, ukradli mu pieniądze i dokumenty warte 20 tysięcy złotych, a podczas ucieczki – jak relacjonuje – przejechali mu nogę i ciągnęli kilkanaście metrów po asfalcie. Poszkodowany apeluje o pomoc w namierzeniu sprawców. Szuka ich też policja.
Wszystko wydarzyło się w środę, 26 listopada około godziny 5.50 nad ranem. Pan Daniel przejazdem zatrzymał się na MOP Michałowice przy trasie S8 w kierunku Wrocławia. Kiedy opuścił swoje auto, dwaj zamaskowani sprawcy wybili w nim szybę, a następnie okradli mężczyznę z pieniędzy i dokumentów. Straty szacuje on na 20 tysięcy złotych.
Na nagraniu widać dwóch mężczyzn, prawdopodobnie w średnim wieku, którzy do swojego auta wracają ze skradzionymi łupami.
- Zaraz po wybiciu szyby zorientowałem się, że skradziono mi pieniądze, a także saszetkę z dokumentami - relacjonuje w rozmowie z portalem TuWroclaw.com poszkodowany mężczyzna. - Podbiegłem do skody, żeby zatrzymać złodziei i odzyskać swoje rzeczy - słyszymy.
Na filmie widać, jak mężczyzna próbuje dostać się do auta, którym przyjechali sprawcy. Dochodzi do szamotaniny, a złodzieje oślepiają go latarką. Widać też, jak sprawcy próbują szybko odjechać, ale mężczyzna nie chce dać za wygraną i próbuje odzyskać swoją własność. - Próbowałem otworzyć drzwi, ciągle oślepiali mnie latarką. Później przejechali mi po lewej nodze. Ciągnęli mnie jeszcze kilkanaście metrów dalej - mówi.
Skoda miała krakowskie tablice rejestracyjne. Nie jest wykluczone, że sprawcy poruszali się autem ze skradzionymi tablicami rejestracyjnymi. - Możliwe, że ktoś widział ten samochód na drodze S8 i wie gdzie dalej pojechał, dlatego proszę o kontakt. Dla osoby, która wskaże mi sprawcę gwarantuje nagrodę w wysokości 5 tys. zł oraz gwarantuje anonimowość - informuje pan Daniel.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A co na to tzw. policja? Pewnie, jak zwykle, nic. No bo 20 tysięcy? Za tyle to oni nie będą wstawać z kanapy. Podpowiem poszkodowanemu, aby szukał wśród klientów, sąsiadów itd, bo musieli za nim jechać i wiedzieli, że ma kasę. Byłoby absurdem zakładać, że włamali się do przypadkowego auta. Z pewnością to ktoś, kto obserwował ofiarę od dłuższego czasu i sporo o niej wie. Niech sprawdzi i przeanalizuje swoje otoczenie.
A co na to tzw. policja? Pewnie, jak zwykle, nic. No bo 20 tysięcy? Za tyle to oni nie będą wstawać z kanapy. Podpowiem poszkodowanemu, aby szukał wśród klientów, sąsiadów itd, bo musieli za nim jechać i wiedzieli, że ma kasę. Byłoby absurdem zakładać, że włamali się do przypadkowego auta. Z pewnością to ktoś, kto obserwował ofiarę od dłuższego czasu i sporo o niej wie. Niech sprawdzi i przeanalizuje swoje otoczenie.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.