Poseł Krzysztof Tuduj z Konfederacji zaapelował do różnych środowisk, by zechciały razem jesienią zorganizować referendum, którego nie udało się zrobić poprzednim inicjatorom. Po dyskusjach w mediach społecznościowych widać, że projekt chyba nie zostanie poparty prze dwie największe partie.
- Chciałbym zwrócić się z apelem do wrocławian, do wszystkich środowisk i uprzejmą prośbą, aby korzystając z okresu wakacyjnego poddać refleksji fakt, czy nie byłaby dobra dla losów Wrocławia zmiana prezydenta Wrocławia – zaapelował wrocławski poseł Krzysztof Tuduj z Konfederacji. - Żeby szeroko to przemyśleć i we wrześniu dojść do konkluzji, by zdecydować czy są środowiska które myślą podobnie, że taka zmiana byłaby dobra.
Tuduj ocenił także poprzednią inicjatywę referendalną, która okazała się porażką
- Tamta próba była z góry zła - powiedział. - Popełniono kardynalne błędy. Nie może to odbywać się w oparciu o jedno środowisko. Poza tym, wtedy też była końcówka kampanii wyborczej prezydenta RP.
- Jestem wdzięczny za uznanie roli SOS Wrocław w dążeniu do odsunięcia od władzy skompromitowanego prezydenta Jacka Sutryka. 33 000 mieszkańców, którzy wiosną opowiedzieli się w inicjatywie referendalnej przeciwko prezydentowi miasta, to siła, której nie można lekceważyć – komentuje Piotr Uhle, lider SOS Wrocław, który odpowiadał za wspomnianą inicjatywę. - Dlatego nie zakończyliśmy naszych działań i kontynuujemy naszą misję. Zgromadziliśmy ogromny bagaż unikalnych doświadczeń i wniosków płynących z pierwszej inicjatywy. Konfederacja jest znaczącą siłą polityczną, dlatego cieszy nas, że dostrzega to, o czym mówimy od początku: Jacek Sutryk powinien zostać odwołany, ponieważ jest prezydentem, który kompromituje Wrocław i działa na szkodę miasta. Zaangażowanie Konfederacji w ideę referendalną z pewnością zwiększa szanse na sukces. Jednak w demokracji prawdziwe zmiany dokonują się poprzez działanie i umiejętność współpracy ponad politycznymi podziałami. Dlatego oczekujemy na dalsze działania lokalnych środowisk społecznych i politycznych, którym zależy na prawdziwej demokracji samorządowej. Demokracji opartej na łączeniu wszystkiego co najlepsze dla mieszkańców, a nie na nepotyzmie i układach.
Krzysztof Tuduj zapowiedział, że jeżeli we wrześniu udałoby się osiągnąć jakiś konsensus, to podpisy będzie można zbierać już w październiku.
Warto w tym momencie przypomnieć, że i jak przy poprzedniej akcji organizatorzy mieliby dokładnie 60 dni na zebranie co najmniej 46646 podpisów.
Sprawę zaczęto komentować już dzień przed konferencją, gdy tylko o niej się dowiedziano. Pojawiły się spekulacje, że referendum może organizować egzotyczna koalicja Konfederacja, partia RAZEM, SOS Wrocław i PO pod kierownictwem Michała Jarosa.
Radny Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Kilijanek napisał:
„A Jaros wyjdzie z Tudujem, czy znowu uznał, że ja mam na niego robić? Albo Jaros oficjalnie wspiera akcję i robimy wspólny projekt, albo niech się przestanie kompromitować, bo od roku przegrywa wszystkie rozpoczęte wojenki”.
W innym miejscu jeszcze dodał: „Konfederacja popełnia błąd, że dogaduje się z PO, bo w naszym mieście przestrzeń jest do odbierania wyborców właśnie im, za to, że są w koalicji z prezydentem. Jeśli o mnie chodzi, chętnie udokumentuję wspólną zbiórkę podpisów z Michałem Jarosem. Będą fajne foty. Możemy nawet podjąć chellenge, który z nas osobiście zbierze więcej podpisów”.
Sam Jaros nie chce komentować inicjatywy Konfederacji, choć nieoficjalnie wiadomo, że raczej nie wyobraża sobie współpracy z ugrupowaniem Krzysztofa Bosaka i Sławomira Menztena.
- No i tyle by było tego referendum - komentuje inny polityk PO. - Konfederacja chyba próbuje się przekonać, czy po niezłym wyniku Mentzena w wyborach prezydenckich zaczną się politycy do nich garnąć. Symbolicznie wyglądała ta konferencja, gdy poseł Tuduj stał sam jak palec. We Wrocławiu nie mają więcej ludzi?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.