Przerażające sceny na ulicy Zgodnej (boczna Kościuszki we Wrocławiu). Nieznany mężczyzna z łomem lub prętem w dłoni śledził przestraszoną dziewczynkę. Ta w panice próbowała schronić się w bramie kamienicy. Gdy zatrzasnęła drzwi, siłą wtargnął do środka. Chwilę później z klatki zniknął rower, a całe zajście zarejestrowały kamery monitoringu, które dziś analizuje policja.
Wszystko wydarzyło się 9 sierpnia we Wrocławiu. Wciąż trwają poszukiwania mężczyzny. Ojciec dziewczynki opublikował w sieci nagrania z monitoringu w budynku. Widać na nich, jak obcy człowiek idzie za dziewczynką. Ta, wyraźnie przestraszona, chowa się przed nim w bramie przy ulicy Zgodnej. Choć zatrzaskuje za sobą drzwi, mężczyzna otwiera je siłą. Dziewczynka ucieka, wciąż oglądając się za siebie. Człowiek z łomem wchodzi do klatki, ale zatrzymuje się przy stojącym w niej rowerze. Po chwili go ukradnie.
Zobacz nagranie z monitoringu
Czy mógł mieć złe zamiary wobec dziecka? - Raczej tak. Widać, że ją śledził. Wszedł na siłę do bramy, więc ciężko wytłumaczyć takie zachowanie i łatwo się domyśleć co chciał zrobić - mówi nam ojciec dziecka.
Sprawą zajmuje się wrocławska policja. Zgłoszenie w tej sprawie przyjęła w weekend. - Matka dziewczynki zgłosiła się do nas 16 sierpnia - mówi Wojciech Jabłoński z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Funkcjonariusze nie wiedzą, kim jest nagrany przez kamery mężczyzna. Na razie śledztwo prowadzone jest w związku z kradzieżą roweru. - Ten mężczyzna po wejściu za dziewczynką do kamienicy dopuścił się kradzieży roweru, który stał oparty o ścianę - słyszymy od policjanta - Na razie mężczyzna jest podejrzany tylko o kradzież, ale sprawa jest na wstępnym etapie - dodaje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze