Reklama

Mieszkańcu radź sobie sam! Odcięto ich od komunikacji miejskiej

27/03/2022 10:12

Wrocławianie z Kępy Mieszczańskiej alarmują, że wraz z rozpoczęciem kolejnego etapu przebudowy torowiska na placu Jana Pawła II, ulicy Sikorskiego i na Podwalu, praktycznie odcięto ich od tramwajów i autobusów, a kierowcy aut klucząc objazdami, muszą nadrabiać po kilka kilometrów.

Od sobotniego poranka (26 marca) zmieniła się organizacja ruchu w okolicy Kępy Mieszczańskiej w centrum Wrocławia. Tym razem torowcy z MPK Wrocław wzięli się za wymianę rozjazdu od strony mostu Sikorskiego. Ruszył demontaż starego torowiska do mostu Sikorskiego oraz na odcinku łączącym most z ul. Księcia Witolda. Na placu Jana Pawła II remont objął też tory na ulicy Podwale na odcinku od placu Jana Pawła II do Mostu Sikorskiego oraz na ulicy Mostowej. Ten remont i wstrzymanie ruchu tramwajów oraz objazdy dla autobusów na Sikorskiego zbiegł się z trwającą przebudową skrzyżowania ulic Jagiełły i Dmowskiego.


Przypomnijmy, że tramwaje kursują teraz prosto z Legnickiej w stronę ul. Ruskiej, z ul. św. Mikołaja w stronę Legnickiej, oraz od strony placu Orląt Lwowskich w Legnicką (i odwrotnie). Autobusy też jeżdżą objazdami lub na skróconych trasach.

Reklama

- Po 11 miesiącach trwającego remontu na skrzyżowaniu Jagiełły i Dmowskiego, mimo wielu trudności w komunikacji zbiorowej i indywidualnej, przyzwyczailiśmy się do panującej organizacji ruchu. Po prawie rocznych uciążliwościach, bardziej wypatrywaliśmy końca i powrotu do normalności. Nic takiego, mamy kolejne zmiany i jeszcze większe utrudnienia – skarżą się mieszkańcy nowych osiedli na Kępie Mieszczańskiej.


Ich zdaniem prezydent Wrocławia Jacek Sutryk i podległe mu instytucje przestały panować nad koordynacją remontów.

Reklama

- Prezydent chwali się czwartym etapem remontu Placu Jana Pawła II, zapominając, że w pobliżu ma 3 duże remonty na Mostach Pomorskich, Jagiełły/Dmowskiego i powiązany z tym tramwaj na Popowice. Teraz nie ma przejazdu z Kępy Mieszczańskiej w kierunku placu Jana Pawła II - droga jest jednokierunkowa od Jana Pawła II do Jagiełły/Dmowskiego. Ponownie przestały jeździć tramwaje, nie ma autobusów, nie ma przejazdu dla samochodów. Remont zawsze wiąże się z utrudnieniami, ale tutaj nie ma wyznaczonych nawet objazdów, komunikacji zastępczej - bo nie ma możliwości ich wyznaczenia - skarżą się wrocławianie.


Jak wskazują, aby dojechać np. z północy miasta na Plac Jana Pawła II lub Księcia Witolda w okolice Mostu Pomorskiego muszą teraz pojechać od Dubois przez Dmowskiego, Długą, Poznańską, Zachodnią, Rybacką, do Jana Pawła II (około 3km dodatkowo w samym centrum) czy dalej przez Podwale, Mostową do Księcia Witolda (łącznie około 4km). Drugi sposób, to od Pomorskiej, przez Podwala, Most Uniwersytecki, Grodzką do Jana Pawła II i dalej do Księcia Witolda. Jednocześnie nie można przesiąść się na komunikację zbiorową, bo jej nie ma w tym rejonie miasta.

Reklama

- Czy naprawdę nie dało się tego lepiej skoordynować, tak, żeby umożliwić przejazd komunikacji miejskiej czy przejazd mieszkańcom okolic, koordynując prace na sąsiednich inwestycjach? - pytają mieszkańcy Kępy Mieszczańskiej i podkreślają, że tym razem zabrakło nawet wcześniejszej informacji wraz z mapkami organizacji ruchu w rejonie objętym remontami.


 


Niestety ten etap inwestycji na placu Jana Pawła II i na ulicy Sikorskiego oraz na Podwalu zakończy się pod koniec maja, a wtedy przyjdzie czas na ostatni – piąty etap - wymiana rozjazdu od pl. Orląt Lwowskich, który potrwa do 8 lipca.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości