51-letni Wrocławianin miał grozić śmiercią ministrowi cyfryzacji Krzysztofowi Gawkowskiemu. Mężczyzna miał w domu broń, amunicję i tzw. koktajle Mołotowa.
Sprawa zaczęła się 16 stycznia br., gdy na portalu X pod wpisem ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego dotyczącym wdrożenia orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie par jednopłciowych, użytkownik o pseudonimie Mac Ready @MaReadyTwo napisał: „Osobiście spalę cię żywcem. Pozdrawiam gorąco!”.
Policja szybko ustaliła, że za tym kontem stoi 51-letni mieszkaniec Wrocławia. Trzy dni później, 19 stycznia, funkcjonariusze weszli do jego mieszkania. Znaleźli m.in. dwa pistolety (w tym Berettę z tłumikiem), amunicję, osiem butelek z tzw. koktajlem Mołotowa oraz składniki do wytwarzania czarnego prochu – czyli mieszaniny siarki, saletry potasowej i węgla drzewnego.
- W trakcie przesłuchania Krzysztof K. nie przyznał się do popełnienia zrzucanych mu czynów. Wyjaśnił, że jego zamiarem nie było wystraszenie pokrzywdzonego, a jego komentarz był wynikiem narastającej u niego frustracji spowodowanej „narzucaniem społeczeństwu ideologii LGBT”. W odniesieniu do posiadania broni i amunicji wskazał, że nie miał świadomości, że zamontowanie tłumika na legalnie posiadanym pistolecie było nielegalne. Jednocześnie podejrzany przyznał, że samodzielnie wytwarzał czarny proch, jednak miało to być dla zabawy. W odniesieniu do posiadania tzw. koktajli Mołotowa podejrzany wyjaśnił, że woził je w samochodzie, ponieważ nie miał gdzie ich przetrzymywać - poinformowała Karolina Stocka-Mycek, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Jak dodała rzeczniczka, sąd przychylił się do wniosku śledczych i zastosował wobec Krzysztofa K. tymczasowy areszt na trzy miesiące.
Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty: kierowania gróźb karalnych wobec ministra, nielegalnego posiadania i wytwarzania broni oraz materiałów wybuchowych. Za te czyny grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
brawo.