Jeśli latem dojdzie do referendum w sprawie odwołania prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka i wyborcy zdecydują o jego zwolnieniu z pracy, w ciągu 90 dni we Wrocławiu odbędą się nowe wybory. Na giełdzie potencjalnych kandydatów już pojawiło się pierwsze nazwisko - to europoseł Koalicji Obywatelskiej Bogdan Zdrojewski. Czy jest gotów wystartować w wyborach? Dziś z jego ust padła jasna deklaracja!
Zdrojewski nie przegrał we Wrocławiu jeszcze żadnych wyborów. W ostatnim głosowaniu do europarlamentu poparło go w całym okręgu 310544 wyborców, w tym w samym Wrocławiu - 91148. To potężny mandat. Na Jacka Sutryka w pierwszej turze wyborów prezydenta Wrocławia w 2024 roku głosowało 80585 wyborców, w drugiej - 115350.
- Praktycznie każdego tygodnia, czy na stacji benzynowej, czy w sklepie, czy w Hali Targowej, jak kupuję jakieś warzywa, pytany jestem o to, czy nie wróciłbym do ratusza, nie wróciłbym do miasta - przyznał dziś na antenie Radia Wrocław Bogdan Zdrojewski.
- Dla mnie to jest bardzo, bardzo cenny komplement. Zwłaszcza, że ja z tego ratusza wyszedłem prawie 25 lat temu, więc ta dobra pamięć jest dla mnie absolutnie bezcenna i wszystkim chcę za to bardzo podziękować. Ale nie uczyniłbym tego także z myślą o samym mieście, o jego interesie. Ja już mam, po pierwsze, swoje lata. Po drugie, byłby to powrót sentymentalny, czyli ja wracałbym do tego 2001-2002 roku, a Wrocław jest w 2025, a powinien być w 2030 - oznajmił były prezydent Wrocławia.
- Obserwuję wszystko to, co się we Wrocławiu dzieje. Ostatnio obserwowałem na przykład prace na Podwalu, remont torowiska. Byłem bardzo zadowolony z tego, jak to wygląda, jak wygląda praca, jaką zastosowano technologię, że zastosowano tam podkłady gumowe, że nie będzie rezystował ten tramwaj, że nie będzie hałasować. Wiadomo, kto tam obok funkcjonuje - Akademia Muzyczna. Uczą się tam dzieci, młodzież, studenci. Czyli dobrze. Obserwuję dobre rzeczy. Obserwuję także tramwaj jeżdżący na Nowy Dwór. Widzę, że zmniejszyła się ilość tych samochodów, które z Nowego Dworu rusza od godziny 7:30 do 9:00. To są pozytywne rzeczy, więc nie można malować Wrocławia w kolorach wyłącznie czarnych czy wyłącznie białych, bo ten obszar jest bardziej zróżnicowany - chwalił dokonania obecnych władz Wrocławia europoseł współrządzącej miastem Koalicji Obywatelskiej.
Ale szybko dodał, że nie wszystko co dzieje się we Wrocławiu, ocenia pozytywnie. - Warto tak naprawdę śledzić wszystko to, co się dzieje. Najbardziej niepokoi mnie lekceważenie prac urbanistów i zła komunikacja w sprawach rozmaitych planów, planów miejscowych. Według mojej oceny powinno być to bardziej widoczne, bardziej transparentne, na bardzo wysokim poziomie, bo od tego zaczyna się źródło sukcesu lub porażki miasta - podkreślił Bogdan Zdrojewski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze