Wrocławska policja prosi mieszkańców o pomoc w rozpoznaniu mężczyzny z nagrania. Jest poszukiwany już od sierpnia ubiegłego roku. Na przystanku miał uderzyć pięścią w twarz niepełnosprawnego, a także kopnąć inną osobę czekającą na autobus.
Do zdarzenia doszło 27 sierpnia 2025 r. na przystanku autobusowym Partyzantów przy ul. Dembowskiego. - Sprawca zaatakował bez powodu mężczyznę z niepełnosprawnością, który oczekiwał na autobus po czym kopnął również inną osobę przebywającą na przystanku, powodując jej przewrócenie - mówi asp. szt. Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Policjantka dodaje, że jej koledzy z komisariatu na Śródmieściu "wykonali w tej sprawie szereg czynności i ustaleń", ale sprawcy do dziś nie zatrzymali. Stąd apel do mieszkańców o pomoc w rozpoznaniu mężczyzny widocznego na filmie. - W przypadku rozpoznania prosimy o pilny kontakt z funkcjonariuszami Komisariatu Policji Wrocław-Śródmieście pod numerem tel. : 47 87 143-58, 47 87 132 90, najbliższą jednostką Policji lub pod nr alarmowym 112. Gwarantujemy anonimowość - mówi Anna Nicer.
Sprawca ataku poruszał się rowerem. Miał na sobie czarną koszulkę i czapkę z daszkiem, spodenki, ciemny plecak, a w ręku trzymał torbę koloru czerwonego
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A czy przypadkiem nie mówił "ze wschodnim akcentem"?
Od sierpnia go nie znaleźli i dopiero teraz publikuje się tego śmiecia? Jakość obrazu (zgrywana telefonem komórkowych) też pozostawia wiele do życzenia :( Za kradzież kilku perfum (z bogatego sklepu, któremu szkoda hajsu na ochronę) to policja szybko wszystko ustala. A tu gdzie trzeba coś zrobić to jak zwykle ollleewka! Brawo wrocławska policja!
A czy przypadkiem nie mówił "ze wschodnim akcentem"?
Od sierpnia go nie znaleźli i dopiero teraz publikuje się tego śmiecia? Jakość obrazu (zgrywana telefonem komórkowych) też pozostawia wiele do życzenia :( Za kradzież kilku perfum (z bogatego sklepu, któremu szkoda hajsu na ochronę) to policja szybko wszystko ustala. A tu gdzie trzeba coś zrobić to jak zwykle ollleewka! Brawo wrocławska policja!
Do zdarzenia doszło ponad pół roku temu, a ci dopiero zaczynają poszukiwania. To efekt wybudzenia ze snu zimowego, który zaczął się już latem?