Strażnicy graniczni zatrzymali na wrocławskim lotnisku Gruzinów i Ukraińców. Mężczyźni byli poszukiwani za pobicia i uszkodzenia ciała, dwaj z nich przekroczyli dopuszczalny okres pobytu w Polsce. Wszyscy wrócą teraz do swoich domów.
W środę do placówki Straży Granicznej na lotnisku sami zgłosili się dwaj skruszeni Ukraińcy. Słyszeli o niedawnej akcji policji, która szukała w całej Polsce cudzoziemców, którzy nie powinni przebywać w naszym kraju. Szybko okazało się, że Ukraińcy słusznie mieli złe przeczucia, bo okazało się że są osobami "niepożądanymi na terenie Polski" i przebywają w naszym kraju nielegalnie. - Było to podstawą do zatrzymania cudzoziemców. Mężczyźni mieli już zatargi z prawem, zostali skazani prawomocnymi wyrokami za pobicia z ciężkim uszkodzeniem ciała. Obu Ukraińców zobowiązano do powrotu do kraju - relacjonuje Małgorzata Potoczna z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Tego samego dnia na wrocławskim lotnisku do odprawy granicznej przed odlotem samolotu do Gruzji zgłosiło się trzech obywateli tego kraju, z których jeden, podobnie jak zatrzymani Ukraińcy, uznawany był przez służby za "osobę niepożądaną w Polsce", zaś dwóch pozostałych, przekroczyło dopuszczalny okres pobytu na terytorium państw Schengen. - W związku z nielegalnym pobytem w naszym kraju, Gruzinów także zobowiązano do powrotu - informuje Małgorzata Potoczna.
W naszym kraju funkcjonuje oficjalny "Wykaz cudzoziemców, których pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest niepożądany". Na listę trafiają osoby, które powinny opuścić Polskę na skutek decyzji o wydaleniu podjętej ze względu na zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa albo ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, a także cudzoziemcy którzy zostali z naszego kraju oficjalnie wydaleni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze