To nie był spokojny czwartek we Wrocławiu. W czwartkowy poranek na Rondzie Regana na mieszkańców czekał przykry widok, a po godz. 8 na placu Jana Pawła II kobieta wpadła pod tramwaj. W wyniku pożaru, do którego doszło wieczorem na Dworcu Świebodzkim, jedna osoba zmarła, a dziewięć zostało rannych. Przedstawiamy przegląd czwartkowych wydarzeń.
W czwartkowy poranek na rondzie Reagana mieszkańców czekał przykry widok. Po interwencji policji i pogotowie ratunkowego na peronach od strony mostu Zwierzynieckiego stanął czarny parawan.
Do groźnego zdarzenia doszło w czwartek rano, ok. godz. 8.20, na placu Jana Pawła II. Kobieta wpadła pod tramwaj linii 10, jest ranna, ale jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
W czwartkowy poranek zły stan torowiska na Pomorskiej uniemożliwiał korzystanie z niego przez komunikację tramwajową. Prowadzone tam prace naprawcze przywróciły ruch do normy.
Od czwartku w tramwajach linii 6 i 7 usłyszeć można głos profesora Jana Miodka. Wybitny językoznawca odczytywał będzie nazwę przystanku "Uniwersytet Wrocławski".
Znów utrudnienia w ruchu tramwajów. Tym razem był problem z torowiskiem między Różyckiego i Sępolnem. Prowadzone były tam prace naprawcze.
Nawet na 35 tys. złotych z miejskiej kasy będą mogły otrzymać osoby, które zdecydują się zaprzestać używania pieców węglowych. To najnowszy pomysł wrocławskiego magistratu na walkę ze smogiem i zachęcenie wrocławian do zastąpienia „kopciuchów” bardziej ekologicznymi źródłami ciepła.
Około godz. 16.45 na strzelnicy znajdującej się w budynku Dworca Świebodzkiego wybuchł pożar. Dziewięć osób zostało rannych, a jednej mimo reanimacji nie udało się uratować. Na miejscu pracuje dziewięć zastępów straży pożarnej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze