Tramwaj linii 6 wykoleił się na Grodzkiej we Wrocławiu. Na miejscu jest już dźwig, który wstawi pojazd na tory. Jednak z powodu zniszczeń torowisko będzie nieczynne najprawdopodobniej do jutra. Musi przejść pilną naprawę. - Pękła warga szyny, to część, która trzyma tramwaj w torowisku - słyszymy od MPK.
Z jakiego powodu mogło dojść do wykolejenia? Tego nie wiadomo. Wykolejenie tramwaju spowodowało jednak uszkodzenie szyny, a dokładnie wargi. - To widoczna gołym okiem część, która odpowiada za utrzymywanie pojazdu w torowisku - mówi Daniel Misiek, rzecznik prasowy MPK Wrocław. Do jutra tamtędy nie pojedzie żaden tramwaj.
Tramwaje linii 6 w kierunku Kromera, 8 w kierunku Karłowic zostały skierowane przez Kazimierza Wielkiego, Galerię Dominikańską, pl. Bema do ul. Jedności Narodowej. Tramwaje linii 7 w kierunku Poświętne zostały skierowane przez ul. Krupniczą, Kazimierza Wielkiego, mosty Pomorskie, pl. Staszica. Tramwaje linii 8 w stronę Tarnogaju zostały skierowane przez ul. Drobnera, most Uniwersytecki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ostatnio już pisałem o tym. Ponowne szkolenie dla motorniczych płci obojga i uświadamianie ich, że prócz kabiny w której siedzą to za sobą mają jeszcze kilkadziesiąt metrów pojazdu. Jeśli kabina wyszła z łuku drodzy motorniczowie to nie oznacza, że reszta tramwaju również - ot, niespodzianka, prawda? Niektórych zaś bardzo ponosi fantazja i w kierownictwie zabrakło chęci dyscyplinowania krewkich, a i bardzo chamskich czasem (23 Kromera pętla) motorniczych.
Tramwaje psują się tak często, że ja na wszelki wypadek zabieram z sobą do tramwaju rower. Jak tramwaj się zepsuje to wsiadam na rower i jadę dalej. Też tak róbcie. Polecam!
Ostatnio już pisałem o tym. Ponowne szkolenie dla motorniczych płci obojga i uświadamianie ich, że prócz kabiny w której siedzą to za sobą mają jeszcze kilkadziesiąt metrów pojazdu. Jeśli kabina wyszła z łuku drodzy motorniczowie to nie oznacza, że reszta tramwaju również - ot, niespodzianka, prawda? Niektórych zaś bardzo ponosi fantazja i w kierownictwie zabrakło chęci dyscyplinowania krewkich, a i bardzo chamskich czasem (23 Kromera pętla) motorniczych.
Tramwaje psują się tak często, że ja na wszelki wypadek zabieram z sobą do tramwaju rower. Jak tramwaj się zepsuje to wsiadam na rower i jadę dalej. Też tak róbcie. Polecam!