Podwyżka 70 procent za ciepło i ciepłą wodę dostarczaną przez Fortum i Kogenerację do mieszkań wrocławian. Nowe stawki zostały ogłoszone tuż przed świętami Bożego Narodzenia, a weszły w życie od Nowego Roku. W tej sytuacji wiele wrocławskich spółdzielni mieszkaniowych było zmuszonych do przeliczenia prognoz zużycia ciepła według nowych stawek. Ile więcej zapłacą mieszkańcy?
Od nowego roku wzrosły stawki za ciepło dostarczane wrocławianom przez Kogenerację. Na podwyżkę składa się 8 procentowy wzrost ceny ciepła od Fortum i ponad 60-procentowy od Kogeneracji.
Na stronie internetowej Fortum została zamieszczona tabela obowiązujących od 1 stycznia 2023 r. stawek. Prezes jednej z wrocławskich spółdzielni mieszkaniowych kpi z podwyżki wskazując, że państwowa Kogeneracja zrobiła “minimalną” podwyżkę 60 procent, a zły prywaciarz i kapitalista Fortum pokarało spółdzielców aż 8 procentami podwyżki.
Szefowie innych spółdzielni mieszkaniowych we Wrocławiu także zwracają uwagę na to, że podwyżka cen ciepła wyniosła 8 procent po stronie Fortum i 62 procent po stronie Kogeneracji. Nie oznacza to jednak, że cena ogrzewania dla lokatorów wzrośnie o 70 procent. Wielkość podwyżek została ogłoszona zaledwie kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia z oznaczonym dniem wejścia w życie od 1 stycznia 2023 r., więc większość spółdzielni mieszkaniowych teraz dopiero kalkuluje prognozy zużycia według nowych stawek.
Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej “Biskupin” przeliczył już swoją prognozę według nowych stawek. Jak informuje wiceprezes tej spółdzielni Jarosław Puchalski, lokatorzy zapłacą w roku 2023 więcej o niecałe 30 procent.
- Jesteśmy w trakcie przeliczania stawek za ciepło - mówi rzeczniczka prasowa Spółdzielni Mieszkaniowej “Wrocław-Południe”, Urszula Hreniak. W blokach SM “Wrocław-Południe” średnia stawka za ogrzewanie 1 metra kwadratowego mieszkania wynosiła w 2022 r. 2,62 zł a za 1 metr sześcienny ciepłej wody 22,80 zł. I także tutaj nowe stawki nie będą wyższe aż o 70 procent. Ale o ile wzrosną? To, jak przekonuje Hreniak, będzie wiadomo po posiedzeniu rady nadzorczej w połowie stycznia.
- My jesteśmy w o tyle dobrej sytuacji, że mamy własne węzły ciepłownicze od remontu w 2013 r. Dzięki temu relatywnie mniej ciepła zużywamy, przy zachowaniu komfortu w mieszkaniach. Mamy pewne oszczędności z roku poprzedniego i nadpłaty, dlatego to nie będzie podwyżka 70 procent, ale między 40 a 50 procent zaliczka na ogrzewanie i 25 procent za ciepłą wodę - mówi prezes Spółdzielni Mieszkaniowej “Nowy Dwór” Lucyna Siwek. Obecnie w SM “Nowy Dwór” trwa przygotowywanie prognoz na 11 kolejnych miesięcy tego roku. Nowe stawki wejdą w życie 1 lutego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze