Awanturujący się mężczyzna zatrzymał w środę tramwaj linii 20 jadący trasą autobusowo-tramwajową z Nowego Dworu w stronę centrum. Interweniowała policja.
Wszystko działo się w środę w południe. Mężczyzna kładł się na torach tramwajowych na przystanku "Smolecka" przy ul. Marchijskiej. Tramwaj linii 20 jadący w kierunku Zajezdni Ołbin przez kilkanaście minut nie mógł ruszyć. Za nim stały inne wozy.
- Mężczyzna zaatakował kobietę, kopał pojazdy i próbował się pod nie rzucić, kładł się na torach i obnażał się przed ludźmi - tak wynika z relacji jednej z kobiet, pasażerki tramwaju. Wcześniej mężczyzna miał zdjąć spodnie i kopać w autobus przejeżdżający obok.
- Potwierdzamy, że doszło do takich zdarzeń. Patrol policji zaalarmowali świadkowie, którzy widzieli całe zajście. Gdy dotarliśmy na miejsce, mężczyzna leżał na torowisku tramwajowym - mówi portalowi TuWroclaw.com Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. - Został on skierowany na badania psychiatryczne - dodaje policjantka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Autobusy ominęły przeszkodę i pojechały dalej. A tramwaje to kupa złomu uwięziona w szynach. Bardzo drogi i zupełnie niepraktyczny środek transportu. Znów wygrali ci którzy jechali autobusami.