Reklama

Wrocław: Sutryk chwali nowo otwarte torowisko. Jedzie koło niego samochodem

27/11/2022 14:59

Po tygodniach utrudnień dla pasażerów i kierowców zakończyła się wymiana torowiska na ul. Świdnickiej. Prace zakończyły się z opóźnieniem, ale Jackowi Sutrykowi nie przeszkadza to w dziękowaniu za terminowe ukończenie. Jeszcze bardziej dziwi, że prezydent Wrocławia na oglądanie zakończonej inwestycji, przypomnijmy - torowiska tramwajowego - wybrał się samochodem.

Jacek Sutryk w niedzielę wczesnym popołudniem wybrał się obejrzeć zakończoną inwestycję na ul. Świdnickiej we Wrocławiu. Przypomnijmy, że ostatnie tygodnie na ul. Świdnickiej pomiędzy ul. Piłsudskiego a ul. Podwale trwała przebudowa torowiska tramwajowego. Tramwaje jeździły objazdami, były także utrudnienia dla kierowców.


Czytaj także: Wrocław: Tramwaje wróciły na Świdnicką. Zakończenie remontu opóźniło się


Jak prezydent miasta, które zaplanowało drastyczne ograniczenie ruchu samochodowego i promocję oraz poprawę jakości transportu zbiorowego ocenia inwestycję? - Już dwa pasy wróciły na ul. Świdnicką. To oznacza, że zakończyliśmy remont. Tam położne nowe torowisko, kostka elegancko wyłożona w międzytorzu - opowiada Sutryk podziwiając zakończone prace przez... okna samochodu, którym wybrał się oglądać Świdnicką po remoncie.

Reklama

Podsumowując prace Sutryk pomylił dały: - Dziękuję MPK i dziękuję wszystkim za dotrzymanie terminu prac - powiedział prezydent Wrocławia. Tymczasem inwestycja zakończyła się z opóźnieniem. Gdy pod koniec września rozpoczynały się prace na ul. Świdnickiej, urzędnicy zapowiadali, że wymiana torowiska potrwa 6-8 tygodni. Zatem zakończenia inwestycji należało spodziewać się, że pomiędzy 6 a najpóźniej 20 listopada. Tymczasem torowisko zostało oddane do użytku tydzień później, w niedzielę, 27 listopada.


Czytaj więcej: Wrocław chce, by do 2028 roku samochody stanowiły tylko 30 proc. ruchu w mieście

Reklama

Fascynujący jest przejazd najważniejszego wrocławskiego urzędnika wzdłuż nowego torowiska. Miasto Wrocław zapowiada, że chce ograniczyć ruch samochodów w taki sposób, by tylko 30 procent miejskich podróży odbywało się autami. To bardzo ambitny plan, którego nigdy nie uda się zrealizować, jeśli wrocławscy celebryci nie wysiądą z samochodu i sami nie dadzą przykładu.



 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości