Wrocław: Ukrainki wykorzystały wojnę. Zwerbowały kobiety do salonu masażu erotycznego. Wśród ich ofiar jest nastolatka

- To handel ludźmi - nie ma wątpliwości dolnośląska policja. W jednym z salonów masażu erotycznego we Wrocławiu pracowała nastolatka z Ukrainy. Jest jeszcze dzieckiem. Nie była jedyną osobą, która wyjechała ze swojego kraju za chlebem. W Polsce kobiety dowiadywały się, że będą zajmowały się erotycznymi masażami. - Zostały zwerbowane pod pretekstem pracy zarobkowej, gdyż ich sytuacja rodzinna i materialna wynikające z konfliktu zbrojnego trwającego na terytorium Ukrainy, była bardzo trudna - twierdzą policjanci.

Sprawa wyszła na jaw już pod koniec ubiegłego roku, ale dopiero teraz policja mówi o jej szczegółach. Trzy Ukrainki miały werbować w swoim kraju kobiety, obiecując im pracę zarobkową w Polsce. Po przyjeździe do naszego kraju miały okazywało się, że będą pracować w salonach masażu erotycznego. Do jednego z takich miejsc we Wrocławiu trafiła nieletnia Ukrainka. 

- Salony masażu erotycznego o tej samej nazwie znajdowały się jeszcze w kilku innych miejscowościach na terenie Polski, a zarządzane były przez te same osoby, których personalia bardzo szybko zostały ustalone przez dolnośląskich kryminalnych. O ile oficjalna charakterystyka działalności nie budziła zastrzeżeń, o tyle dobór personelu odbywał się w sposób wysoce odbiegający od legalnej rekrutacji. Pracujące w lokalach kobiety zostały zwerbowane pod pretekstem pracy zarobkowej, gdyż ich sytuacja rodzinna i materialna wynikające z konfliktu zbrojnego trwającego na terytorium Ukrainy, była bardzo trudna. Warunki w jakich kobiety mieszkały oraz forma wynagrodzenia za świadczone przez nie usługi dowodzą, że bez wątpienia to inne osoby czerpały korzyści z ich zatrudnienia - relacjonuje Aleksandra Pieprzycka z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. 

W momencie, kiedy dolnośląscy policjanci zaczęli interesować się lokalami, kobiety, które odpowiedzialne były za werbowanie nowych pracowników do salonów masażu, ukryły się w jednym z hoteli. - Zostały jednak zatrzymane przez funkcjonariuszy w chwili, kiedy przygotowywały się do wyjazdu. Podczas zatrzymania policjanci zabezpieczyli torbę z pieniędzmi w różnej walucie, łącznie około 350 tysięcy złotych. Wśród zabezpieczonych przedmiotów były również telefony służące do zarządzania firmą i umawiania klientów do salonów - dodaje Aleksandra Pieprzycka.

Kobiety usłyszały zarzuty handlu ludźmi w czasie trwania konfliktu zbrojnego na terytorium Ukrainy. Trzy Ukrainki trafiły już na trzy miesiące do aresztu. Grozi im od 10 do 25 lat więzienia. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/02/2025 12:03

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    pt 2025-02-13 11:50:06


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    adik1980 2025-02-13 14:16:01


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Sakwiarz 2025-02-14 15:00:40


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Najnowsze wiadomości