Pilotażowy program miejskich dotacji dla osób chcących łapać deszczówkę odniósł tak duży sukces, że aż trzeba było zwiększyć kwotę przeznaczoną na ten cel. Mimo tego dodatkowe pieniądze na dofinansowania budowy instalacji umożliwiających gromadzenie wody już też się skończyły.
Przypomnijmy, że w ramach programu „Złap Deszcz” wrocławianie mogli otrzymać z miejskiej kasy nawet 5 tys. złotych dofinansowania na założenie ogrodu deszczowego w pojemniku albo w gruncie, budowę muldy lub studni chłonnej, podziemnego zbiornika na wodę odpadową albo postawienie naziemnego wolnostojącego zbiornika na wodę opadową z dachu.
Pomysł magistratu cieszył się tak dużym zainteresowaniem, że już po 20 dniach od rozpoczęcia przyjmowania zgłoszeń skończyły się środki na ten cel.
Wrocławski magistrat poinformował w piątek, że w ramach projektu zrealizowanych zostanie kilkadziesiąt wniosków. Na ich dofinansowanie miasto przeznaczy nie, jak początkowo zakładano 80 tys. złotych, a 250 tys. złotych.
Najczęściej wybieraną instalacją do zatrzymywania deszczu okazały pojemniki naziemne i podziemne – w sumie ok. 80 realizacji, ale powstanie też 5 ogrodów deszczowych oraz kilka studni chłonnych.
– Widać, że wrocławianie chcą tworzyć miasto ekologiczne. A my będziemy im w tym pomagać, myśląc już o kolejnej edycji Złap Deszcz – skomentował wyniki programu prezydent Jacek Sutryk.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze