Od niedzieli piesi nie będą mogli korzystać z przejścia przez jezdnię, łączącego kampus Politechnki Wrocławskiej z tzw. Manhattanem. Zostanie ono zamknięte, podobnie jak wejście na Manhattan od strony ul. Curie - Skłodowskiej. Chcąc dostać się z okolic Politechniki na drugą stronę Placu Grunlwaldzkiego, trzeba będzie przejść przez środek Ronda Reagana.
Zmiany mają związek z planowaną rozbiórką kolejnej części esplanady na Manhattanie, tym razem tej najbliżej Ronda Reagana. - W nadchodzących dniach rozpoczniemy roboty na najtrudniejszym fragmencie tarasu, czyli przy pawilonie, w którym ma swój punkt Diagnostyka. Podczas prac okazało się, że wymagają one wprowadzenia dodatkowych rozwiązań, takich jak wzmocnienia stropu pod pawilonem - tłumaczy Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta.
Planowana jest rozbiórka schodów, balustrad i podpór stanowiących deptak wokół Diagnostyki. - Bezpieczeństwo pieszych wymaga zamknięcia tego fragmentu esplanady oraz części chodnika i przejść dla pieszych przy niej na czas prac ciężkiego sprzętu. Wyłączone z pieszego ruchu będą chodniki u zbiegu ul. Curie-Skłodowskiej i pl. Grunwaldzkiego, a także przejścia dla pieszych przez północną jezdnię i torowisko na pl. Grunwaldzkim. Piesi zostaną skierowani przez centralną wyspę z przystankami MPK. Znaki informujące o braku przejścia będą ustawione na chodniku wzdłuż esplanady, poczynając od skrzyżowania z ul. Benedykta Polaka - zapowiada ZDiUM.

Nie będzie zmian dla kierowców i komunikacji miejskeij. Laboratorium Diagnostyka będzie pracować tak, jak do tej pory. Wejście do pawilonu będzie możliwe z tyłu esplanady.
Po zakończeniu rozbiórek wykonawca przystąpi do odbudowy esplanady wraz ze schodami i podjazdami dla osób niepełnosprawnych. Wszystko ma potrwać około 2-3 miesięcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze