12/05/2024 | Autor: tuwroclaw.com | źródło: tuwroclaw.com
Ragnar pochodzi z Rumunii. Ma dwa śruty w kręgosłupie, ktoś do niego strzelał. Uległ też wypadkowi komunikacyjnemu. Jego bok wygląda na wygolony, ale to nie wygolenie pooperacyjne, a wyłysienie - ta sierść już nie odrośnie. Wygląda tak, bo po wypadku musiał się czołgać, by przeżyć. Ma też w sercu nicienia (pasożyt niebezpieczny dla zdrowia), ale ta sytuacja jest opanowana. - To trudna adopcja, bo trzeba go pieluchować. Nie daje się brać na ręce, bo gryzie. Trzeba to robić, gdy pies ma na sobie kaganiec - mówi Katarzyna Nowosielska, wolontariuszka Ekostraży. - I tak jest duży postęp, bo gdy do nas przyjechał, był całkiem dziki. Nic sobie nie dał zrobić. A teraz? Proszę spojrzeć. Gdy nie ma dużo ludzi, spaceruje. Na razie nie podczepiamy go do wózka inwalidzkiego, bo ma jeszcze problem z lękiem przed przestrzenią. Kliknij w strzałkę, by przeglądać dalej. Autor: Kinga Mierzwiak
Zulia to idealny pies. Niestety, ma tylko jedno oko. Ale charakter, jak mówią wolontariusze, ma wspaniały: jest łagodna, żywiołowa, ciekawa świata, młoda i zdrowa. Ale po roku w klatce gaśnie. Wolontariusze robią co mogą - wychodzą na kilka spacerów dziennie, zabierają ją na wycieczki. - Ale klatka to nie miejsce dla psa. A z jednym okiem radzi sobie lepiej niż niejeden pies - mówi wolontariuszka Ekostraży. Nadaje się do domu z dziećmi. Kliknij w strzałkę, by przeglądać dalej. Autor: Kinga Mierzwiak
Zosia miała guza na tylnej łapie. Mieszkała u starszej pani, która stwierdziła, że nie będzie jej operować. Na szczęście w ostatnim momencie trafiła do Ekostraży i została uratowana. Zosia jest uparta i troszkę otyła, bo uwielbia jeść. Nowy właściciel będzie musiał jej dawać mniejsze porcje i lekkostrawne jedzenie. Poza upartością to bardzo pozytywna suczka. Kliknij w strzałkę, by przeglądać dalej. Autor: Kinga Mierzwiak
Bruno. Ma piękne, ale smutne oczy. Przebywał w rodzinie z trójką dzieci. Kobieta zaszła w ciążę i nie dała rady wychodzić z nim na spacery. Bruno bardzo ciągnie na smyczy. Jest zdrowym, miłym i łagodnym psem, także w stosunku do dzieci. Jest jednak trochę niesforny i niechcący może któreś przewrócić. Pamiętajcie, że ciąża i dzieci nie muszą być przeszkodą do posiadania psa. Są nosidełka i chusty, które dają możliwość noszenia dziecka i jednocześnie panowania nad psem. W ostateczności można również korzystać z pomocy dog walkerów, którzy odpłatnie pomagają w wyprowadzaniu psów. - Bruno to łagodny pies, można wszystko przy nim robić - mówi Katarzyna Nowosielska, wolontariuszka Ekostraży. - Lubi ludzi i bardzo lubi spacery. To świetny pies do adopcji. Kliknij w strzałkę, by przeglądać dalej. Autor: Kinga Mierzwiak
Diana. Żyła na łańcuchu. W pewnych miejscach może nie mieć sierści po świerzbie, który jest już wyleczony. Jest bardzo spokojna i łagodna, ożywiła się w ostatnim czasie. Niesprawdzony stosunek do kotów i dzieci. Kliknij w strzałkę, by przeglądać dalej. Autor: Kinga Mierzwiak