Są nowe postanowienia rządu związane z utrzymaniem obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa w Polsce. Minister zdrowia ogłosił, że od przyszłego czwartku będzie obowiązywał nakaz zakrywania ust i nosa w miejscach publicznych. Odwołane zostaną matury i egzaminy klas ósmych. Utrzymane zostają też regulacje związane z handlem czy usługami.
Podczas czwartkowej konferencji premier mówił, że choć wielu Polaków jest zmęczonych społeczną kwarantanną, przynosi ona zamierzone skutki. – Nie mielibyśmy 5,5 tys. zachorowań, a być może 40 tys. albo więcej – powiedział Mateusz Morawiecki.
Obowiązujące obostrzenia związane z handlem, usługami i przemieszczaniem się zostały przedłużone do 19 kwietnia. To zasady dotyczące m.in. limitów osób przebywających w sklepach czy kościołach, a także zamknięcia galerii handlowych, kin, teratów czy zakazu handlu w sklepach budowlanych w weekendy.
Do 26 kwietnia zamknięte będą szkoły, a także wstrzymany będzie międzynarodowy ruch kolejowy i lotniczy. O dwa tygodnie wydłużone zostało też zamknięcie granic. Polacy wracający z zagranicy nadal będą musieli odbywać obowiązkową 14-dniową kwarantannę. Do odwołania będzie obowiązywał też zakaz organizacji imprez masowych.
Premier zaznaczył, że podane w czwartek daty nie powinny być traktowane, jako termin końca stanu epidemicznego. Jeżeli do tego czasu sytuacja w kraju się nie polepszy, rząd może podjąć decyzję o kolejnym wydłużeniu terminów.
Rząd zdecydował o przesunięciu matur i egzaminów ósmoklasistów. Na razie nie ma jeszcze konkretnych dat, jednak egzaminy najprawdopodobniej dopiero będą mogły odbyć się nie wcześniej niż w drugiej połowie czerwca.
Premier Morawiecki zaapelował też, by w trakcie świąt Wielkiej Nocy pozostać w gronie najbliższej rodziny i nie spotykać się w szerszym gronie. Sam zapewnił, że spędzi je tylko z żoną i dziećmi, rezygnując ze spotkania ze swoją matką. – To jest ważne, bo według ekspertów moglibyśmy doprowadzić do wzrostu zachorować o ponad 50 tys. więcej niż ten wzrost, który będziemy mieli – tłumaczył.
Od przyszłego czwartku, 16 kwietnia będzie obowiązywał w Polsce nakaz zakrywania nosa i ust w miejscach publicznych. – To pozwala uchronić nie nas, ale innych przed nami – tłumaczył minister zdrowia Łukasz Szumowski.
Minister tłumaczył jednocześnie, że nie jest to obowiązek noszenia maseczki. Twarz może być zasłaniana w inny sposób np. chustką lub szalikiem.
– Tak, jak w innych krajach Europy istotą jest zasłonienie ust i nosa. To mogą być różne środki, które sami przygotujemy, a także maseczki i maski, na który został przestawiony cały polski przemysł – zapowiedział Szumowski .
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze