Właściciel hali sportowej K69 na Kozanowie wraca do pomysłu jego rozbiórki. Chce się starać w ratuszu o zgodę na postawienie w jej miejscu siedmiopiętrowego bloku z nową salą sportową na parterze. Obiecuje też podziemny schron dla 5 tysięcy mieszkańców Kozanowa.
Temat hali sportowej na rogu ul. Kozanowskiej i Połbina wraca jak bumerang. O planach jej rozbiórki i postawienia w tym miejscu 11-piętrowego bloku głośno było pod koniec 2023 roku. - Stanowisko miasta jest jasne: to nie może się odbyć i nie odbędzie się bez zgody mieszkańców - stanowczo deklarował jednak przed ubiegłorocznymi wyborami samorządowymi prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.
W sierpniu deweloper Majtyka Concept złożył w urzędzie miejskim wniosek o zgodę na budowę w tym miejscu "budynku hotelowego z częścią usługową w parterze, dwukondygnacyjnym garażem podziemnym oraz niezbędną infrastrukturą techniczną". O szczegółach rozmawiać jednak nie chciał. W grudniu dostał od ratusza odmowę.
Teraz ogłasza nowe plany. Po wyburzeniu hali znów chce stawiać w jej miejscu mieszkania (ale w niższym, siedmiopiętrowym bloku). Na parterze planuje nową salę sportową. A pod ziemią parking i... schron dla 5 tysięcy mieszkańców.
- Będzie to tzw. miejsce tymczasowego schronienia. Pomieści do 5000 osób, choć optymalnie byłoby 3,5 tys. osób. W takim schronie na tym etapie przewidujemy wszystkie niezbędne instalacje - mówi o podziemnej części inwestycji Mateusz Chachaj z biura projektowego Chachaj Rozmuski Architekci, które przygotowało projekt kompleksu przy Kozanowskiej.
- Decyzją inwestora będzie to, czy zrobimy tylko przyłącza, czy będzie to gotowy schron z całym zapleczem. Nie wchodzimy jeszcze tak głęboko w analizy, co tam się znajdzie. Takie decyzje jak choćby to, czy będą tam gotowe sanitariaty, zapadną dopiero na etapie uzyskania pozwolenia na budowę. Jeśli jednak inwestor zdecyduje na montaż samych przyłączy, to zapewniam, że w tempie ekspresowym, czyli w ciągu dwóch dni będzie można przygotować schron do przyjęcia ludzi - podkreśla Mateusz Chachaj.
Schron znajdzie się na poziomie -2, czyli pod garażem podziemnym. - Ściany będą miały dodatkowe konstrukcyjne wzmocnienia, które pozwoliłyby przetrwać atak ze strony wroga. Wiem, że w przygotowaniu jest ustawa, która ma gwarantować, iż przy większych inwestycjach będzie wymagane realizowanie takich miejsc tymczasowego schronienia. W dzisiejszych czasach to niezbędne. Sam chciałbym mieć w pobliżu swojego miejsca zamieszkania taki schron - dodaje architekt.
O zgodę na tę inwestycję zamierza prosić radę miejską. Chce skorzystać z ustawy lex-developer. W zamian, oprócz schronu dla mieszkańców, ma zaproponować lokal dla osiedlowego centrum aktywności lokalnej.
To jeden ze scenariuszy. Drugi zakłada, że przy Kozanowskiej najpierw powstanie nowa hala sportowa, a dopiero potem dobudowane zostaną do niej mieszkania. - Hala mogłaby z dużym prawdopodobieństwem powstać już w 2027 roku, a budynek mieszkalny w 2028 lub 2029 - wyjaśnia Mateusz Chachaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
BOK? Biuro obsługi klienta?
Widzę że błąd w tytule poprawiono a mój komentarz oznaczono